Włókniarz-Szczawno 1:3 (1:1)
Mecz rozpoczął się od ataków przyjezdnych, a Włókniarz wychodził kontrami, które często były stopowane faulem defensorów ze Szczawna. Nieporozumieni Arka Rychlewskiego z Łukaszem Żulińskim sprawiło, że w 14 minucie goście obejmują prowadzenie. Ten głupio stracony gol nie załamał jednak piłkarzy z Kudowy, którzy w 24 minucie doprowadzili do wyrównania za sprawą Rafała Grzeszcza, który po dośrodkowaniu Mikołajka w pole karne, wyskoczył najwyżej i pokonał Wierzbickiego. Do przerwy to Włókniarz grał lepiej ale w ofensywie brakowało szczęście i skuteczności. Wynik do końca pierwszej połowy nie uległ zmianie. W 53 minucie znów fatalny bład w obronie popełnia Włókniarz, tym razem były trener Zbigniew Mikołajek stracił piłkę a napastnik ze Szczawna bez trudu wyprowadził gości na prowadzenie. Trzy minuty później rzut wolny na 19 metrze, do piłki podchodzi Mikołajek, lecz uderza prosto w mur. W 60 minucie trener Jerzy Wandzel wprowadza na boisko Marka Ciężkowskiego i Krzysztofa Świderskiego. Obaj tego meczu nie zaliczą do udanych. Ten pierwszy w 71 minucie otrzymał czerwoną kartke za uderzenie zawodnika MKS-u w brzuch. Z kolei trener trampkarzy kilka minut później nie strzelił karnego. Włókniarz atakował do ostatnich minut, jednak to Szczawno cieszyło się ze zdobycia bramki. W 86 minucie napastnik przyjezdnych przyjął piłke obrócił się i strzelił tuż przy słupku. Włókniarz na pewno musi jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i skoncentrować sie na następnych pojedynkach. Już za tydzień kolejny mecz u siebie tym razem z Nową Rudą.
Skład: Żuliński- Potyrała, Mikołajek, Rychlewski, Trzaskowski (83'Wandzel) - Zimnocho, Cisakowski ( 60'Ciężkowski), Matecki (c), Drąg ( 60' Świderski) , Marnik - Grzeszcz .
W INNYCH MECZACH OKRĘGÓWKI:
Bielawianka Bielawa - Polonia Bystrzyca Kłodzka 3:1
Kryształ Stronie Śl. - Grom Witków 3:1
Piast Nowa Ruda - Górnik II Wałbrzych 3:1
Biały Orzeł Mieroszów - Stal Świdnica 3:1
Sparta Ziębice - Piławianka Piława Górna 2:4
Polonia/Sparta II Świdnica - Victoria Świebodzice 5:1
Nysa Kłodzko - Hutnik Szczytna 2:2 (2:0)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

4 komentarze:
W dzisiejszym meczu nie było gry nasz napastnik nie miał wsparcia od kolegów.Gdyby padła bramka z rzutu karnego na pewno byłaby inna gra naszego zespołu.
Ale to nic trzymajcie się i walczcie dalej.
Szkoda tej porażki, ale mimo wszystko nasza sytuacja w tabeli nie wygląda aż tak źle.
Teraz przed nami też ciężkie spotkanie z Nową Rudą, więc chyba trzeba będzie wyciągnąć z tej porażki wnioski
DUMNI PO ZWYCIĘSTWIE, WIERNI PO PORAŻCE!!!
witam wszystkich mogę powiedzieć ze mecz ze Szczawnem nie należał do udanych meczów 1-3 to duży wymiar kary jaki mógł być dla Włókniarza ale teraz konfrontacja z Piastem Nowa Ruda i w tym spotkaniu będziemy chcieli pokazać ze to my jesteśmy górą i że to my wywalczymy 3pkt na własnym terenie chciałbym poprosić kibiców Włókniarza o składanie pieniędzy do puszki na podrzebę kupna materiału i uszycie flagi w barwcah włókniarza Dziekuje ...
witam wszystkich mogę powiedzieć ze mecz ze Szczawnem nie należał do udanych meczów 1-3 to duży wymiar kary jaki mógł być dla Włókniarza ale teraz konfrontacja z Piastem Nowa Ruda i w tym spotkaniu będziemy chcieli pokazać ze to my jesteśmy górą i że to my wywalczymy 3pkt na własnym terenie chciałbym poprosić kibiców Włókniarza o składanie pieniędzy do puszki na podrzebę kupna materiału i uszycie flagi w barwcah włókniarza Dziekuje ...
Prześlij komentarz